środa, 5 marca 2008

10. Czekolada

Czekolada
ul. Chmielna 28

Menu (w kartach): Kaw nie jest nieskończenie dużo, ale wybór jest. Latte z syropami, cappuccino. Zle nie jest. Ceny mniej więcej jak wszędzie w okolicach centrum.

My zamowiłyśmy:
Dolly: cafe' latte kokosowe
Molly: czekoladę

Dolly: Kawa bardzo bardzo pozytywnie mnie zaskoczyla. Jestem milosniczka kokosa więc intensywnie aromatyczny syrop kokosowy byl dla mnie czyms dla czego warto bylo wypic ta kawę. Fakt - slodka. Pianki ni bardzo duzo ni malo. Jedna z lepszych kaw ostatnio. Podana w szklanym naczyniu nieprzesadnie wielkich rozmiarow

Wystrój:
Lokal mały, siedzenia raczej bez rewelacji. Nie ma dekoracji na scianach i chyba nie ma wieszakow. Wydaje nam się ze wczesniej byly tam automaty do gry, ale teraz nie bylo. Obsługa często wychodzi by rozmienic kasę ;), ale jest ok. Widok z okna za to na Chmielną, a to chyba pozytywna rzecz.

Atmosfera:
Muzyka w tle - jakaś. Nawet nie pamiętam - nic takiego. Jest dosyc pusto, wtedy bylo malo ludzi i pokuszę się o stwierdzenie ze nie ma tam klimatu (przynajmniej by pic kawę - przynajmniej dla mnie)

Dla palaczy?
Na nieszczęscie - tak. (pisała Dolly)

Coś jeszcze?
Brak cukrów i takich tam.

Ocena ogolna:
Dolly: 6.5/10

Brak komentarzy: